Miłość teorią pierwszej kury
Podpierasz palcem wskazującym horyzont
kulistość ziemi jest tak samo wątpliwa
jak miłość tajona pod skorupką uśmiechu
kura musiała być pierwsza jajko było
nieświeże inaczej nie wytłumaczysz ewolucji
i przyciągania ciał o orientacji zgoła innej
niż wyznaczanie drogi na podstawie gwiazd
zawieszonych na przymkniętych powiekach
zapomnienie bywa rozkoszą upojnych poranków
Komentarze (5)
-
- Wanda Szczypiorska
- 30 października 2011, 17:39:43
Miłość tajona jest wątpliwa?
Brakiem świeżosci jajka niczego nie da się wytłumaczyć, tym bardziej przyciagania ciał.
Zostawiłabym jedynie ostatni wers. Chociaż... Zapomnienie? -
- Maria Kościuszko
- 30 października 2011, 17:55:10
Skoro kulistość Ziemi jest niewątpliwa, to i miłość...
-
- witold kiejrys
- 01 listopada 2011, 04:40:10
terefere kuku!
nie tym razem.
pierwszy wers dobry [ciekawy], ale w tym kontekście pusty.
nie chodzi mi o temat, tylko o realizację.
jeżeli autorka podeprze się, będzie lepiej. -
- Ilona Ewa Urban
- 01 listopada 2011, 06:59:17
Wando, Mario,
dziękuję za komentarz,
za wgląd, słowo...
Pozdrawiam. -
- Ilona Ewa Urban
- 01 listopada 2011, 07:16:21
Pana żegnam i dobrze Pan wie dlaczego.
Złośliwości i impertynencje proszę sobie dla przyjaciół zostawić;
my skończyliśmy wszelkie rozmowy i znajomość półtora roku temu.
A co do podpierania się
- radzę zmaleźć jakąś laskę... i owinąć ją sobie wokół palca.
Mam dość prześladowań i zastraszania ze strony tego
"miłego starszego Pana", którego Pan udaje na co dzień.
A co do wiersza - dwa lata temu Pan pierwszy go pod niebiosa...
jakże bardzo na ocenę wpływa zaciekłość ;)